Połącz się z nami

Dlaczego serial „Znaki” jest lepszy od opolskiej „Szadzi”?

KULTURA

Dlaczego serial „Znaki” jest lepszy od opolskiej „Szadzi”?

Serial „Szadź” mimo licznych wad w końcowych odcinkach daję radę. Jednak osobiście wolę serial „Znaki”, który ma klimat podobny do kultowego „Belfra”. Dla mnie jako pisarki ważna jest fabuła, dialogi.W obu serialach jest ten sam schemat: Policjant, który jest alkoholikiem. Policjant szuka sprawcy.

Mam wrażenie, że serial „Szadź” został napisany pod publikę mimo,że na podstawie powieści. Kiedy oglądamy to co już wcześniej dostrzegłam to kręcone w podobnym stylu czyli stylu z videoclipów jak rozsławione 365 dni. No i temat religijny, który jakoś nie do końca mnie przekonuje. „Znaki” to serial kręcony w Górach Sowich. Ludzie w górach są pełni tajemnic. Dla mnie i dla wielu ludzi zagadkowe jest morderstwo pewnej pary w Górach Sowich w latach 90-tych. Komu przeszkodzili? Tymczasem fikcyjne „Sowie Doły” to kopalnia wielkich pieniędzy. Interakcja tajemnic ukrytych pod szatą władzy. Prawda do końca jest nikomu nieznana a ilość podejrzanych budzi skojarzenia ze słynnym serialem Davida Lyncha”Twin Peaks„.Kto jest winny? Przybywa sobie policjant z córeczką do Sowich Dołów gdzie mieszka u policjantki i jej męża. Policjantka z Szadzi to alkoholiczka zakochana w ratowniku medycznym. Szadź ma także plus, że pokazuje matkę, która jest nieodpowiedzialna co w tym kraju jest aktem odwagi.Tymczasem policjantka z gór czyli Ada Nieradka to kobieta na pozór silna. Szuka prawdy podobnie jak przybywający Trela. W międzyczasie jej życie osobiste bardzo się komplikuje.

W serialu „Szadź” irytuje mnie , że Opole jest pokazane jako tło. Co jest widoczne w każdej scenie, że to historia gdzie Opole tworzy po prostu tło i nic więcej nie wnosi. Postacie, ktore można umiejscowić w każdej innej scenerii. Z kolei w „Znakach” ludzie są specyficzni, inni. Każdy nosi jakąś tajemnicę. Czarne charaktery czy są rzeczywiście czarne? Morderstwa i powoli wychodzące na jaw sekrety małych miejscowości. Hierarchia owych ludzi i kto nimi rządzi. Podobny klimat jak w kultowym już serialu „Belfer”.

W „Szadzi”z kolei postacie są bardzo typowe. Poza tym bohaterów łączy wspólne dzieciństwo. Cały serial ogólnie jest słaby ale jednak ostatni odcinek broni reszty. Mimo to bardziej intrygują mnie „Znaki” gdzie nie ma sytuacji oczywistych. Życie toczy się innym rytmem i postacie są prawdziwsze i bardziej realne.

Wcześniej serial Szadź miał u mnie 3/10 fo finałowym odcinku 5/10. Jednak i tak wygrywają Znaki z oceną 8/10.

Urodziłam się 12.01.1985 roku w Kędzierzynie-Koźlu. Jestem absolwentką nauk o rodzinie o specjalizacji poradnictwo rodzinne. Studia ukończyłam na Uniwersytecie Opolskim. Z zawodu jestem koordynatorem pieczy zastępczej i asystentem rodziny. Ukończyłam też kurs pedagogiczny. Jestem również opiekunem osób niepełnosprawnych, starszych i terapeutą dzieci. Relacje między dwojgiem ludzi to moja pasja. Jestem szczęśliwą kobietą. Mam zdrowe spojrzenie na świat. Także jako autorka (anty)poradnika dla singli pt "Śmierć miłości czyli (anty)poradnik o tym dlaczego boimy się kochać". Obecnie pracuję nad kolejnymi częściami poradnika, Kolejną powieścią i zbiorem opowiadań. Moje hobby to: gotowanie, podróże, relacje, pisarstwo.Troska o rodzinę, dom i bliskich. Kocham i jestem kochana, pomagam innym to docenić i zobaczyć. Zapraszam na mój patronite: https://patronite.pl/annlove. Prowadzę też portal: http://annlove.pl/. Pracuję nad kolejną powieścią pt. "Ukryty Sen". https://lubimyczytac.pl/autor/67299/anna-czyrska

Więcej w KULTURA

Do góry